Para, zdrada i terapeuci. Abstrakt wystąpienia Joanny Skowrońskiej

Zdrada to doświadczenie osnute tajemnicą, zakazami i tabu a jednocześnie powszechne  i można rzec, stare jak ludzkość.

Bywa, że pogrąża zarówno osobę zdradzoną, jak i zdradzającą w głębokim kryzysie egzystencjalnym i psychologicznym. Wywołuje emocjonalne zamieszanie, w którym splatają się miłość i nienawiść, pożądanie i wstręt. Jednocześnie może stać się momentem przełomowym — wyzwalaczem zmiany i rozwoju relacji.

Z perspektywy psychoanalitycznej zdrada jawi się jako wydarzenie relacyjne o głębokich korzeniach w nieświadomości indywidualnej i społecznej. Odwołując się do koncepcji pola relacyjnego w psychoterapii, zaproszę słuchaczy do wspólnego namysłu nad tym, do jakiej intersubiektywnej przestrzeni para, której przydarzyła się zdrada, zaprasza terapeutę — i jakie wyzwania oraz możliwości otwiera to w pracy klinicznej.

Niewierność: akt destrukcji czy moment rozwojowy? Psychoseksualna perspektywa pracy terapeutycznej po zdradzie”. Abstrakt wystąpienia Doroty Muchy

Wystąpienie podejmuje temat niewierności z perspektywy psychoseksualnej, odchodząc od uproszczonego rozumienia zdrady jako jednoznacznego aktu seksualnego i moralnego naruszenia relacji. Wykład zaprosi uczestników do refleksji nad tym, jak definiujemy niewierność w gabinecie terapeutycznym oraz w jakim stopniu jej znaczenie jest relacyjne, kontekstualne i negocjowane w obrębie danego związku. W tym kontekście pojawi się również refleksja nad tym, co dzieje się z relacją seksualną po doświadczeniu niewierności oraz w jaki sposób klinicysta może wspierać ten obszar pracy z klientem. Rozważona zostanie również możliwość rozumienia niewierności jako potencjalnego momentu rozwojowego dla relacji oraz wyzwania, jakie stawia to przed terapeutą pracującym z parą lub jednostką po doświadczeniu zdrady.

Praca z niewiernością w parze. Abstrakt wystąpienia Shelley Nathans

Praca z niewiernością może stawiać wiele technicznych wyzwań przed terapeutkami i terapeutami par. Kiedy pary zgłaszają się do nas po odkryciu lub ujawnieniu romansu, często znajdują się w kryzysie. Jak pomóc im poradzić sobie z tym kryzysem, a jednocześnie rozpocząć pracę nad utrwaloną dynamiką relacji, która może ograniczać zdolność pary do rozumienia swojej przeszłości i aktualnej sytuacji? W swojej prezentacji poruszę szereg kwestii technicznych takich jak: pomieszczanie emocji pary w kryzysie, konieczność przywrócenia granic w parze, (nie)omawianie tajemnic oraz znaczenie naprawy relacji w celu odbudowy zaufania. Rozważymy również dylematy związane z przeciwprzeniesieniem, które w takich sytuacjach mogą pojawić się u osób pracujących z parami.

„Sprawiasz, że znów czuję się całością” Funkcja obiektu przekształcającego w związkach miłosnych. Abstrakt wystąpienia Karoliny Pniewskiej

Wśród wielu teorii psychoanalitycznych łączących charakter naszych dorosłych relacji miłosnych z wczesnymi doświadczeniami z dzieciństwa znajdziemy myśl Christophera Bollasa o obiekcie przekształcającym. Korzystając z Winnicottowskiej koncepcji matki-środowiska, Bollas koncentruje się na przekształcającej funkcji opieki rodzicielskiej. Przenosi nas w świat pierwotnych doświadczeń, w których dziecko zanurzone w nieznanym i niepokojącym świecie, nie czując jeszcze ani siebie jako odrębnej całości, ani matki lub ojca jako odrębnego człowieka, doświadcza działania ich przekształcającej funkcji. Przekształcenia te sprawiają, że zmienia się zarówno cały świat wokół dziecka, jak i ono samo w sobie. Niezintegrowane części łączą się w całość. 

 

„You make me feel like I am whole again” / „Sprawiasz, że znów czuję się całością” śpiewa Robert Smith w piosence “Lovesong”, swoim prezencie ślubnym dla żony. W tym jak najbardziej dorosłym i poważnym miłosnym wyznaniu odnajduję echo wczesnych doświadczeń związanych z funkcją obiektu przekształcającego. Uważam, że nieświadome wspomnienia obiektu przekształcającego, ożywające w realnym, głęboko sensualnym i seksualnym kontakcie z drugim dorosłym człowiekiem stanowią fundament zakochania oraz dojrzałej miłości. 

 

W swoim wystąpieniu chciałabym wziąć w obronę często krytykowane za niedojrzałość, a w moim rozumieniu kluczowe pragnienie, by ukochana osoba zmieniła nas i cały świat na lepszy. Wychodzę z założenia, że nie możemy skutecznie pomagać parom nie pomagając im zrozumieć siły pragnień, jakie nimi kierują w relacjach miłosnych. Dlatego też skupię się na tym, jak pragnienia, które z łatwością moglibyśmy nazwać maniakalnymi i oderwanymi od rzeczywistości, dają o sobie znać  w dorosłych związkach, jak możemy je lepiej rozumieć oraz jak możemy pomóc parom je doceniać i oswajać.

Kilka przemyśleń na temat zakochanych mężczyzn – zadowalanie, unikanie i buntowanie się. Abstrakt wystąpienia Susanna Abse

Praca ta będzie dotyczyć szczególnych kruchości, jakie mężczyźni wnoszą do związku partnerskiego i tego, jak objawia się to w gabinecie konsultacyjnym. Przedstawi ona niektóre z kluczowych tematów i zmartwień, jakie mężczyźni wnoszą i odgrywają w swoich intymnych związkach, a także zbada zarówno zagrożenie, jak i szansę, jaką oferuje intymność w dorosłym życiu.

Czy w gabinecie terapeutycznym miłość ma znaczenie? Abstrakt wystąpienia Julie Friend

Czy miłość ma znaczenie w naszym rozumieniu par i terapii? Czy może raczej stosunkowo rzadkie wzmianki o miłości, w bogatej literaturze psychoanalitycznej dotyczącej psychoterapii par, adekwatnie odzwierciedlają jej kliniczne znaczenie w pracy z parami? Czy ulotność miłości, wraz z różnorodnością jej przejawów i znaczeń, sprawia, że bliżej jej raczej do nastroju niż do struktury emocjonalnej? Jak nasze doświadczenie obecności lub nieobecności miłości wpływa na nasze myślenie i pracę? Czy świadomość miłości wzbogaca samą pracę, czy też względny brak tego tematu w literaturze wynika z faktu, że miłość jest klinicznie nieistotna? Podczas wykładu przyjrzę się temu zagadnieniu i podzielę się moimi obecnymi refleksjami na temat miejsca miłości w gabinecie terapeutycznym.

Abstrakt wystąpienia Rafała Milewskiego

„Nieświadoma praca pary, nieświadoma praca terapeuty. Przekształcenia fantazji o parze w procesie terapii”.

Psychoanaliza zna wiele dróg do nieświadomości – podczas konferencji kierujemy wzrok na terapeutę/kę i jej/jego nieświadome procesy w kontakcie z parą.  Myślimy o przeciwprzeniesieniu jako o emocjonalnej odpowiedzi na treści psychiczne, które para umieszcza w nas. Myślimy oreverie jako o wyobrażeniowej drodze poznania nieświadomego pary.

W swoim wystąpieniu autor stawia tezę, że tym co podlega nieświadomym przekształceniom podczas terapii,  jest centralna wspólna fantazja pary o niej samej (Morgan, 2019).  Przekształcenia te znajdują odbicie w myślach, snach, fantazjach terapeuty. Komunikowanie „przetrawionej” fantazji w skojarzeniach i  interpretacjach uruchamia pracę nieświadomości pary pomagając w dalszych przemianach ich wyobrażenia o sobie i zwrotnie oddziałując na nieświadomość terapeuty.

Inspiracją do takiej pracy z parą jest wydana w 2009 roku książka Christophera Bollasa (Bollas 2009/2021) „Niekończące się pytanie”, gdzie autor opisuje proces terapeutyczny zachodzący częściowo poza wiedzą i świadomą kontrolą . Dzięki swobodnym skojarzeniom, podążaniu za nimi i swobodnie błądzącej uwadze, analityk i pacjent zanurzają się w proces nieświadomego myślenia. Pacjent stawia sobie w nim pytania, dotyczące znaczenia jego problemów, analityk podążając za skojarzeniami odkrywa, że układają się one w logiczne sekwencje – tworzą linie tematyczne nieświadomego myślenia, prowadzące do odpowiedzi, te zaś do kolejnych pytań.

W swoim wystąpieniu autor bada możliwości wykorzystania sposobu pracy Bollasa w terapii pary. Pokazuje jak na pewnym etapie pracy para sama uruchamia proces swobodnego kojarzenia, jak partnerzy nawzajem naprowadzają się na kluczowe nieświadome tematy swojej relacji i zapraszają terapeutę do współudziału w tym procesie.

Autor proponuje trzyetapowy model procesu terapii, w którym terapeuta częściowo nieświadomie towarzyszy przekształceniom zmierzającym do ustanowienia stanu umysłu pary. Analizuje lęki i przeszkody na drodze psychoanalitycznego procesu pary oraz ilustruje swoje tezy krótkimi winietami klinicznymi.

Abstrakt wystąpienia Mary Morgan

Jest coś niepoznawalnego, a zatem tajemniczego w sposobie, w jaki jedna nieświadomość wchodzi w interakcje z drugą. Ale ta interakcja jest również w samym centrum procesu psychoanalitycznego, a przeciwprzeniesienie jest obecnie uważane za „instrument badań nad nieświadomością pacjentów” (Heimann, 1950).

Ale czym jest przeciwprzeniesienie? W jaki sposób analityk uzyskuje do niego dostęp i wykorzystuje go w procesie analitycznym?

Od czasu przełomowej pracy Heimanna zwrócono uwagę na sposób, w jaki pacjent nieświadomie projektuje w poszczególne aspekty świata wewnętrznego analityka (Brenman Pick, 1985) lub, jak opisuje Bion, uwydatnia potencjalne zdolności (oryg. „valencies”) analityka (Bion, 1961). Analityk „czuje, że jest manipulowany tak, aby odgrywać istotną rolę, bez względu na to jak trudną do rozpoznania, w czyjejś fantazji” (Bion, 1959). Joseph opisała sposób, w jaki pacjenci „działają z nami w przeniesieniu, próbując zmusić nas do działania z nimi” (Joseph, 1975), a podobną ideę opisał Sandler w swoim pojęciu „reagowania na rolę” (Sandler, 1976).

W tych interakcjach wewnętrzny świat naszych pacjentów staje się, przynajmniej do pewnego stopnia, dostępny, ale wymaga to pracy psychicznej po stronie analityka. Praca nad przeciwprzeniesieniem polega na dostrojeniu się do uczuć w nas samych, których nie możemy łatwo zrozumieć, na subtelnych i nie tak subtelnych rozegraniach, zdolności do auto refleksji, znalezienia trzeciej pozycji oraz tworzenia połączeń między przeciwprzeniesieniem a historią pacjenta lub pary w materiale klinicznym.

W terapii par przeciwprzeniesienie czasami wydaje się bardziej skomplikowane, ponieważ terapeuta może mieć intensywne uczucia, które bywają trudne do zrozumienia w kategoriach wewnętrznego świata i związku pary. W tej sytuacji terapeuta potrzebuje pomocy ze strony analitycznych koncepcji dotyczących pary. Sugeruję, że „stan umysłu pary” zapewnia ramy do pracy nad przeciwprzeniesieniem w terapii związku dwojga.

„Historia pary, której nigdy nie spotkałam – rozważania o narcyzmie w psychoterapii online”. Abstrakt wystąpienia Mai Tuszewskiej

Mam poczucie, że dosyć swobodnie posługujemy się słowami, bardzo łatwo nam jest  określić kogoś, że jest narcystyczny … Tylko co to słowo właściwie  znaczy, kiedy go używamy  w życiu albo w gabinecie? W mojej pracy z parą, z którą pracowałam na zoomie, postanowiłam podjąć próbę
odpowiedzi na to pytanie.

Narcyzm kojarzy mi się z  aktem odmowy w zdobywaniu wiedzy o sobie samym. Wymaga to bowiem często rezygnacji z utartych szlaków myślenia o sobie i świecie. Pojawia się nienawiść i  odraza wobec poczucia bycia na początku drogi, zaczynania czegoś nowego, bycia w roli dziecka, które uczy się. Rozwiązaniem bywa narcystyczne schronienie, izolacja i martwota, która tłamsi jakiekolwiek źródła działania w sobie. Człowiek zastyga w bezruchu.

Psychoanalityk Neville Symington przygotowując się do wykładów na temat psychoanalizy i religii uznał, że kwestią łączącą obydwa zagadnienia jest narcyzm. Uzmysłowił sobie, że właściwie nie wie czym on jest tak naprawdę. Postanowił 20 minut dziennie myśleć o narcyzmie. I tak z tego ćwiczenia powstały wykłady o tym zjawisku a potem ciekawa książka.

Narcyzm może mieć wiele znaczeń, a czym on jest dla Państwa w Waszej pracy klinicznej z parą i rodziną?

Maja Tuszewska – psychoterapeutka psychoanalityczna, podczas VI Konferencji zaprezentuje materiał kliniczny z pracy z parą.

Rejestracja

„Narcyzm życia, narcyzm śmierci – praca z adolescentem i jego rodziną” – abstrakt wystąpienia

Podczas VI Konferencji  dr Cezary Żechowski, Karolina Krzysik-Klemanów, Martyna Pietraszek podzielą się z nami swoim doświadczeniem w pracy z rodziną o narcystycznej dynamice. Zespół tak pisze o swoim wystąpieniu:

„W psychoanalitycznej terapii rodzin spotykamy zarówno
dynamikę obiektualną jak i narcystyczną. Dominacja tej ostatniej
istotnie modyfikuje procesy rozwoju dziecka, które może być
przeżywane jako narcystyczna inwestycja rodzica lub porażka jego narcyzmu. Andre Green i Michel Vincent  zwracają uwagę na jeszcze inną możliwość, w której popęd śmierci sprzęgnięty z narcyzmem pozbawia dziecko czułości, uwagi, oraz poczucia że jest kochane i wyjątkowe.

Nasz referat podejmuje kwestię narcyzmu życia i narcyzmu
śmierci. Zajmiemy się badaniem wewnętrznej dynamiki rodziny, która pomaga dziecku budować realistyczną, akceptującą postawię wobec siebie i innych oraz pozwala regulować emocje bez upośledzenia dynamiki obiektualnej. Z drugiej strony badać będziemy  działanie narcyzmu śmierci, w którym powyższa równowaga załamuje się.

Pytania podjęte w pracy dotyczą możliwości transformacji dynamiki narcystycznej w kierunku obiektualnej, a zatem przesunięcia dominacji ze strony narcyzmu śmierci w kierunku narcyzmu życia. Zastanawiamy się też nad  rolą jaką w tym procesie może odegrać psychoanalityczna psychoterapia rodziny.

Szczegółowy program VI Konferencji 
Rejestracja

Grafika: Katarzyna Manecka

Organizatorzy:

 

 

 

Content | Menu | Access panel